Nasza historia
Zaczęło się od frustracji. W 2019 roku jeden z założycieli wrócił z podróży do domu, w którym wszystko działało "standardowo" – ręczne włączanie światła, ręczne regulowanie ogrzewania, brak możliwości sprawdzenia, czy okna są zamknięte.
Dostępne wtedy rozwiązania były albo zbyt drogie, albo zbyt skomplikowane. Zdecydowaliśmy, że może być inaczej.
Po dwóch latach testów i współpracy z pierwszymi klientami stworzyliśmy system, który łączy intuicyjność z rzeczywistą użytecznością. Nie chodzi nam o dodawanie technologii dla samej technologii – chodzi o to, żeby dom naprawdę ułatwiał życie.